Każda zmiana skórna u dziecka budzi niepokój jego rodziców. Niektóre zmiany mogą być wynikiem choroby, mieć podłoże alergiczne, inne są zupełnie niegroźne. Do tych ostatnich należą potówki. Potówki u noworodka zdarzają się równie często, jak potówki u niemowląt. Przeczytaj, jak należy je rozpoznać i leczyć.

Czym są potówki?

Potówki u dzieci to zmiany skórne w postaci drobnych krosteczki lub pęcherzyków wielkości łebka od szpilki, wypełnione potem. Wyróżniamy dwa rodzaje potówek:

    • zwykłe – koloru białego, nie mają cech zapalnych;
    • czerwone – świadczące o zakażeniu.

Oba rodzaje mogą być dotkliwe dla maluszka, ponieważ wywołują swędzenie i pieczenie.

Potówki u dziecka – przyczyny powstawania

Potówki są schorzeniem gruczołów łojowych. Powstają w wyniku przegrzania dziecka, a konkretnie w wyniku zderzenie wilgotności ze zbyt wysoką temperaturą. Kiedy dziecko jest ubrane zbyt ciepło do panującej aury lub w zbyt ciasne, przylegające ubranie, poci się, a gruczoły łojowe nie znajdując ujścia zatykają się tworząc białe lub czerwone wykwity. Sprzyja temu również odzież z tkanin syntetycznych.

Inną przyczyną powstawania potówek może być niewłaściwa pielęgnacja dziecka. Pamiętaj, by do kąpieli i nawilżania niemowlaka używać tylko sprawdzonych, specjalnie do tego przeznaczonych kosmetyków, na przykład z linii micelarnej, linii ochronnej lub serii emolientów.

potowki

Potówki u niemowlaka – gdzie występują?

Potówki występują tam, gdzie dziecko najbardziej się poci lub gdzie skóra ociera o skórę. Najpopularniejsze miejsca to pachy, szyja, pachwiny, wszelkie fałdy i zagłębienia skórne. Potówki na plecach u dziecka też nie są rzadkością, mogą również pojawić się na brzuszku. Potówki na twarzy niemowlaka występują nieczęsto, ponieważ twarz zazwyczaj nie jest przykryta i podlega wentylacji. Jednak przy dużym przegrzaniu mogą się pojawić również tam.

Potówki u niemowlaka – jak się ich pozbyć?

Podstawową zasadą jest niedopuszczenie do powstania potówek. W tym celu ubieraj maluszka w odzież przewiewną, niezbyt obcisłą, powstałą z tkanin naturalnych. Częstym błędem rodziców jest przegrzewanie maluszka wynikające z przekonania, że skoro jest unieruchomiony w wózku, to szybciej zmarznie. Pamiętaj, by dziecku zakładać tylko jedną warstwę więcej niż sobie, to w zupełności wystarczy. Kontroluj ciepłotę ciała, sprawdzaj ją na karku dziecka. Jeśli czujesz, że kark jest bardzo ciepły lub wręcz gorący, rozbierz maluszka. Warto również wziąć pod uwagę, że pulchne dzieci, z dużą ilością tłuściutkich fałdek, są bardziej narażone na powstawanie potówek, ponieważ w zagłębieniach pojawia się pot, który nie znajduje ujścia. Pamiętaj, że nadwaga jest niezdrowa również u niemowląt, choć tak cieszy oko, szczególnie babć.

Potówki u noworodka – jak się ich pozbyć, kiedy już powstaną? Jeśli nie zadziałała profilaktyka i zmagasz się już z potówkami u dziecka, zacznij od kąpieli maluszka. Woda powinna być niezbyt ciepła, żeby nie prowokować gruczołów łojowych do pracy. Możesz użyć micelarnego żelu do mycia, ochronnego płynu do kąpieli czy kojącego żelu do mycia ciała i włosów.

Wśród domowych sposobów na potówki u dziecka znajdziemy między innymi dosypanie do kąpieli mąki ziemniaczanej lub kryształków nadmanganianiu potasu, które wyciszają skórę i łagodzą świąd. Po kąpieli należy dokładnie osuszyć skórę dziecka i dać jej odparować. W ogóle w leczeniu potówek zalecane jest jak najczęstsze wietrzenie skóry, zatem nie obawiaj się zostawiać maluszka w samej pieluszce, o ile temperatura na to pozwala.

Osuszonej skóry nie wolno natłuszczać. Kosmetyki typu oliwka mogą zatkać gruczoły łojowe i pogorszyć stan skóry. Wskazane jest natomiast nawilżanie, najlepiej specjalistycznych, ochronnym mleczkiem lub mleczkiem z emolientem.

Miejsca zakażone muszą być szczególnie osuszone, a dalszemu ocieraniu się skóry zapobiegać będzie zasypka, która ma w swoim składzie skrobię kukurydzianą.

Jesteśmy pewni, że teraz już wiesz, jak leczyć potówki. Pamiętaj, że potówki występują nie tylko u noworodków, potówki u rocznego dziecka to również nie rzadkość. Pocieszające jest to, że stopniowo gruczoły łojowe dojrzewają i coraz lepiej radzą sobie z przegrzaniem dziecka.