Jesień i zima to czas szczególnie trudny dla skóry, która w tym okresie narażona jest na szkodliwe działanie zarówno wiatru i chłodu, jak i suchego powietrza w sztucznie ogrzewanych pomieszczeniach. W takich warunkach zwłaszcza delikatna skóra dziecka ulega znacznemu wysuszeniu. W jaki sposób dbać o skórę zimą? Czego unikać i jaki wybrać krem na zimę dla dziecka?

Radzi dr n. med. Marta Hasse-Cieślińska.

Pielęgnacja skóry zimą jest trudniejsza, niż w innych porach roku. Dzieje się tak z kilku powodów. Po pierwsze, spadek temperatury otoczenia powoduje istotne zmniejszenie aktywności gruczołów łojowych. Obniżenie produkcji łoju pociąga za sobą z kolei zmniejszenie grubości płaszcza lipidowego na powierzchni skóry, przez co ta łatwiej traci wodę. Utratę wody równocześnie potęguje stała ekspozycja na suche, ciepłe powietrze w pomieszczeniach, wynikające z działania centralnego ogrzewania. Jak więc chronić skórę malucha przed nadmiernym wysuszeniem i, w konsekwencji, podrażnieniem?

Jak dbać o skórę dziecka zimą?

Skóra dziecka wymaga zimą szczególnej pielęgnacji. Przed wyjściem na zimowy spacer należy prawidłowo zabezpieczyć przede wszystkim skórę twarzy. Podstawowym celem zimowej pielęgnacji jest wzmocnienie naturalnej bariery ochronnej skóry. Zimą zalecane są więc kosmetyki o nieco bogatszym składzie, uzupełniające lipidy płaszcza wodno-lipidowego i ceramidy naskórka. Warto zadbać także o utrzymanie naturalnego pH skóry. Takie postępowanie wspomaga funkcjonowanie naturalnej bariery naskórkowej, co z kolei pomaga skórze zachować prawidłowe nawilżenie. Ochronę skóry przed niekorzystnym działaniem czynników atmosferycznych wzmacniają takie składniki kosmetyków jak witamina E, D-pantenol czy wyciąg z nagietka. Szczególnie cenne są oleje bogate w NNKT, czyli niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe. Warto więc szukać takich składników na opakowaniach kremów dla dzieci i niemowląt.

Pielęgnacja dziecka zimą

Pielęgnacja skóry niemowlaka zimą – tego unikaj!

Jeśli zastanawiasz się, jak dbać o nawilżenie skóry dziecka zimą, zwróć też uwagę na to, czego powinno się unikać o tej porze roku. W miesiącach zimowych zrezygnuj ze stosowania kosmetyków dla dzieci z dużą zawartością wody. Kremy na mróz dla dzieci nie powinny również zawierać alkoholu, sztucznych barwników czy odpowiedzialnych za reakcje alergiczne konserwantów.

Mimo bogatego składu warto zwrócić uwagę na to, aby krem na mróz i wiatr dla dzieci nie był komedogenny, czyli aby nie zawierał substancji, które zapychają pory. Należy pamiętać także o ochronie przeciwsłonecznej – jest to szczególnie ważne, gdy planujemy z dzieckiem zimowe wypady w góry. Co prawda słońca jest zimą znacznie mniej, ale gdy już się pojawi, jest ostre i może być niebezpieczne.

O nawilżenie skóry dziecka zimą warto dbać także podczas kąpieli. Aby zabezpieczyć skórę ciała malucha przed nadmiernym wysuszeniem, należy unikać stosowania silnie odtłuszczających produktów myjących. Warto natomiast do kąpieli dodawać emolienty. Aby utrzymać korzystny efekt kąpieli bezpośrednio po jej zakończeniu, kiedy skóra jest maksymalnie nawodniona, należy zastosować preparat do pielęgnacji skóry ciała o działaniu nawilżająco-natłuszczającym. Preparat do pielęgnacji skóry dziecka zawsze powinien skutecznie łagodzić jej ewentualne podrażnienia.

Jaki krem na mróz dla niemowlaka?

W celu ochrony skóry przed mrozem polecamy NIVEA BABY Ochronny krem na każdą pogodę. Kosmetyk ten ma w swoim składzie tlenek cynku oraz wyciąg z nagietka – tworzą one na buzi malucha warstwę ochronną, która jednocześnie łagodzi podrażnienia. Ten krem na wiatr i mróz od 1. dnia życia nie zawiera parabenów, alkoholu etylowego ani składników, które mogłyby uczulać malucha. Dzięki temu sprawdzi się jako krem na mróz także dla niemowląt o bardzo wrażliwej skórze.

Zimą zwracaj szczególną uwagę na nawilżenie skóry Twojego malucha, nie tylko podczas spacerów, ale również w pomieszczeniach oraz podczas kąpieli. Wybieraj kremy NIVEA na zimę dla dzieci oraz kosmetyki do kąpieli z linii emolientów, a będziesz mieć pewność, że skóra dziecka jest zawsze pod kompleksową ochroną!