Zimowa aura to wyzwanie – i to nie tylko dla drogowców, kierowców i pługopiaskarek. Śnieg i mróz to często prawdziwa zmora rodziców i ich pociech. Ujemne temperatury nie sprzyjają długim spacerom, ale – niezależnie od warunków – malec potrzebuje świeżego powietrza. Dzięki temu poznaje świat i hartuje organizm. Jak więc uprzyjemnić wspólne zimowe wędrówki? Przedstawiamy 5 wyjątkowych gadżetów! 

Zimowy śpiworek, czyli otul mnie Tato

Niezbędny gadżet na chłodną zimową aurę. Wiadomo, jak jest. Czasem słońce, czasem śnieg, a jeszcze innym razem deszcz. Śpiworek ochroni Twojego malca przed zimnem i przemoczeniem. Środek powinien być wykonany z pluszu lub polaru – materiałów, które są miłe w dotyku i doskonale nadają się do ogrzewania delikatnej skóry dzieci. Wierzch natomiast powinien być wodoodporny. Dzięki temu maluch będzie miał sucho i komfortowo. Podczas zakupów sprawdź, czy śpiworek ma otwór na pasy. Tylko w ten sposób będziesz mógł go łatwo i bez problemów wpiąć do wózka.

Ocieplacz – ochrona przed zimnem

Chcesz zabrać swojego malca na spacer do parku, który jest daleko? A może wybierasz się w odwiedziny do dziadków? W takim wypadku niezbędny będzie samochód, odpowiedni fotelik i… ocieplacz. Żeby go założyć lub zdjąć, nie trzeba wyciągać malca z fotelika. Doskonale ochroni go przed mrozem i sprawi, że żadna pogoda nie przegoni Was z powrotem do samochodu. Ocieplacze najczęściej są zapinane na suwak lub napy. W samochodzie możesz go sprawnie odpiąć, by przed wyjściem jednym ruchem otulić swoją pociechę przed nieprzyjaznym mrozem.

Zimowy niezbędnik

Termobutelka – sposób na zimowe chłody

Szykujesz się na długi spacer, ale Twój malec już po kilku minutach na mrozie wierci się i kręci? Spróbuj go czymś zająć i przy okazji… ogrzać. Idealna będzie do tego termobutelka z nakładanym smoczkiem. Wykonana ze stali nierdzewnej utrzyma ciepło nawet do 10 h, a przecież wiadomo, że spacer będzie o wiele krótszy. Jest lekka i poręczna. Możesz więc zabrać ze sobą to, co najchętniej pije Twój maluszek.

Mufka – gadżet dla nowoczesnych ojców…

… którzy nie lubią marznąć – a więc dla wszystkich. Przeszkadzają Ci zimne dłonie, a do tego nie lubisz nosić rękawiczek? Mufka w kilka chwil rozwiąże ten problem i świetnie ochroni Cię przed mrozem. Bo wiadomo trzeba dbać o malca, ale o siebie też. Mufki przypinane są do rączki wózka i coraz częściej mają przezroczyste kieszonki na telefon. Dzięki temu masz go zawsze na widoku i możesz z niego korzystać bez wyciągania rąk. Dodatkowy otwór na kabel pozwoli Ci na prowadzenie rozmów, słuchanie audiobooków czy ulubionej muzyki.

Narty do wózka, czyli Tata ma świetny pomysł

Zakładane na koła płozy idealnie sprawdzą się na bardzo ośnieżonych ścieżkach i dróżkach. W lesie, w parku czy podczas zasłużonego odpoczynku w górach. Dzięki nim wózek nie będzie grzęznąć w większej ilości śniegu, a jego prowadzenie będzie prawdziwą frajdą – dla Ciebie i dziecka. W końcu, kto nie chciałby pojeździć na nartach?