Kiedy dziecko przychodzi na świat, diametralnie zmienia się jego otoczenie. Z bezpiecznego i przytulnego środowiska w brzuchu matki przedostaje się do świata pełnego nagłych i nieznanych dotąd bodźców. Odruch Moro to reakcja noworodka na ostre dźwięki, duże hałasy czy gwałtowną zmianę pozycji jego ciała. Jak się objawia i kiedy zanika?

moro

Odruch Moro u noworodka – jakie ma znaczenie?

Z odruchem tym rodzi się każdy noworodek. To jak najbardziej naturalna reakcja na zupełnie nowe dla niego bodźce, która objawia się przede wszystkim gwałtownym ruchem. Dziecko wygina plecy w łuk, odrzuca na bok ręce i nogi, zaciska piąstki i wykonuje ruch, jakby chciał się objąć rękami – dlatego też odruch Moro bardzo często nazywa się również odruchem obejmowania. Kształtuje się on pomiędzy 9. a 12. tygodniem życia płodu i rozwija przez całą ciążę. Tuż po porodzie pozwala dziecku na złapanie oddechu – w odruchu tym noworodek prostuje ciało, co ułatwia otwarcie tchawicy. Odruch Moro sprawia również, że dziecko zaczyna stopniowo prostować swoje ciało i trzymać główkę w pozycji pionowej, co jest pierwszym przygotowaniem do nauki siadania.

Co wywołuje odruch Moro u niemowlaka?

Noworodek zaczyna gwałtownie reagować na następujące bodźce:

    • słuchowy (głośny hałas),
    • ruchowy (nagłe lub szybkie poruszenie się osoby znajdującej się blisko dziecka),
    • wzrokowy (nagła zmiana kierunku padania światła lub zmiana jego natężenia),
    • dotykowy (szybki wzrost lub obniżenie temperatury),
    • przedsionkowy (nagła zmiana pozycji główki dziecka).

Odruch Moro może wystąpić także podczas karmienia – np. kiedy matka wykona zbyt gwałtowny ruch lub dziecko przestraszy inny domownik. Ważne, aby zapewnić mu wówczas spokój i bezpieczeństwo. Pomocne okaże się zwolnienie ruchów i przytulenie dziecka. Jeżeli podczas karmienia trzymasz dziecko na rękach, upewnij się, że nie robisz tego zbyt lekko – tak, aby maluch nie obawiał się upadku.

Chcesz wiedzieć więcej na temat karmienia? Polecamy artykuł: Jak prawidłowo karmić piersią - pozycje

Zaobserwowano także odruch Moro podczas snu – dziecko może się przez niego obudzić, a to oznacza, że najprawdopodobniej spało w niekomfortowej dla niego pozycji i potrzebuje bardziej wygodnego ułożenia.

Jakie są fazy odruchu Moro?

Zaobserwowano, że na odruch ten składają się dwie fazy. W pierwszej z nich noworodek energicznie wzdryga ciałem – napręża się, prostuje ręce i nogi, otwiera dłonie, odchyla głowę do tyłu i bierze głęboki wdech, zostając na moment w tej pozycji. W drugiej fazie dziecko przybiera pozycję embrionalną. Zaciska piąstki, robi wydech i przyciąga ramiona do siebie – tak jakby chciało się objąć i ochronić tym samym przed nagłym bodźcem. Widać na jego twarzy zaniepokojenie, które nierzadko kończy się płaczem. Towarzyszące mu uczucie strachu sprawia, że w organizmie uwalniane są hormony stresu (adrenalina i kortyzol), co z kolei prowadzi do przyspieszenia oddechu i bicia serca dziecka.

Odruch Moro – kiedy zanika?

Odruch Moro u niemowlaka powinien zanikać stopniowo do czwartego miesiąca jego życia. Po tym okresie zastępuje go wzdrygnięcie, a po miesiącu lub dwóch zanika całkowicie. Jeżeli tak się nie stanie, należy przyjrzeć się środowisku, w którym rozwija się dziecko i sprawdzić, czy nie charakteryzuje się ono zbyt dużym napięciem, które powoduje u niemowlaka stres. Jak wygasić odruch Moro? Dla przyspieszenia jego zaniknięcia na pewno warto rozważyć zmianę warunków, w jakich przebywa dziecko – ograniczyć hałas, wygasić zbyt mocne światło czy zmniejszyć wahania temperatury.

Przetrwały odruch Moro może wiązać się z zaburzeniami neurologicznymi, prowadząc do osłabienia odporności i zwiększonej podatności na infekcje czy alergie. Jeżeli więc odruch ten będzie się przedłużał, należy udać się do pediatry lub neurologa. Warto wspomnieć, że odruch obejmowania jest znacznie silniejszy w przypadku cesarskiego cięcia, a także po bardzo nietypowych porodach: długich i trudnych lub wyjątkowo nagłych i szybkich, a także wymagających użycia dodatkowego sprzętu (np. kleszczy).

Odruch Moro jest najwcześniejszym ze wszystkich odruchów pierwotnych. To ważny mechanizm chroniący dziecko, ale jego rola w pewnym momencie się kończy, dlatego powinien zaniknąć. Jeśli nie wygaśnie do 4. miesiąca i nie zastąpi go tradycyjne wzdrygnięcie, mogą pojawić się pewne problemy z rozwojem dziecka. W takich sytuacjach konieczna jest wizyta u lekarza i odpowiednia diagnostyka.