Każdy rodzic, mając na uwadze dobro swojego dziecka i dbając o jego prawidłowy rozwój emocjonalny, zdaje sobie sprawę z tego, jak istotne są wyrażane przez niego uczucia, zwłaszcza, że z wieloma z nich maluch styka się po raz pierwszy. Nie ze wszystkimi jednak dorośli są w stanie się pogodzić – mamy ogromny problem z akceptowaniem i przyzwalaniem na pewne rzeczy, zwłaszcza jeśli w grę wchodzi przeżywana przez dziecko złość. Czy pozwolić mu ją w pełni wyrażać? Jak reagować na złość dziecka?

zlosc

Złość u dziecka to emocja potrzebna jak każda inna

Pamiętajmy, że złość jest emocją, która odgrywa bardzo ważną rolę w naszym życiu. Daje nam siłę i energię do działania, jeśli chcemy coś zmienić, pozwala stawiać granice i chronić własną przestrzeń. Nie inaczej jest w przypadku dzieci. Poprzez tupanie, krzyczenie czy gryzienie okazują swoje niezadowolenie i chcą tym samym osiągnąć swój cel. Dla nas – dorosłych – wydaje się to nie na miejscu, ale musimy przecież pamiętać o tym, że nasze dzieci nie znają jeszcze innych sposobów wyrażania swoich emocji. Dziecko cały czas się rozwija i dopiero uczy się radzić sobie ze smutkiem, złością czy frustracją. Naszą rolą jest mu w tym pomóc.

Złość dziecka 2- i 3-letniego – jak sobie z nią radzić?

Pomiędzy drugim a czwartym rokiem życia zaobserwować można bardzo często tupanie, krzyk dziecka, wymachiwanie rękami czy sytuacje gdy dziecko bije rodzica – w ten sposób maluch próbuje zademonstrować swoją złość i niezadowolenie, ponieważ nie potrafi jeszcze wyrazić tego słowami. Tego typu zachowanie nazywa się także buntem dwulatka. Jak reagować na fochy dziecka i radzić sobie z takimi zachowaniami? Najważniejsze jest, aby zrozumieć, co stanowi przyczynę takiej postawy. Złość dziecka bardzo często stanowi efekt zmęczenia – warto zacząć obserwować, czy do jej napadów nie dochodzi przypadkiem o takiej samej porze dnia. Dostrzeżenie pewnych zależności może okazać się bardzo pomocne.

Jeżeli nerwowy dwulatek wpada w histerię, bo nie dostał tego, czego chciał w danym momencie, to nie należy mu dla świętego spokoju ustąpić. Ważne, aby pokazać mu, na czym polega przestrzeganie pewnych zasad. Zdarzają się jednak sytuacje, w których dochodzi do zachowań agresywnych – 2-latek lub 3-latek bije, kopie, gryzie czy szczypie. To dla rodzica ważna informacja, że dziecko znalazło się w trudnej dla niego sytuacji, takiej, z którą nie potrafi sobie samodzielnie poradzić. Jeżeli rówieśnik zabierze mu zabawkę, dziecko najprawdopodobniej zareaguje na to agresywnie, ale tylko dlatego, że nie radzi sobie z przeżywanymi emocjami i nie potrafi jeszcze w inny sposób wyrazić swoją potrzebę. Pamiętajmy, że takie zachowanie jest jak najbardziej naturalne u kilkulatków.

Nerwowe dziecko – jak sobie z nim radzić?

Jeżeli Twoje dziecko histeryzuje i ma napady złości, pamiętaj o kilku ważnych zasadach:

    • Nie obwiniaj go i nie karz. Dziecko musi nauczyć się samokontroli, a nie będzie to możliwe, jeśli wzbudzisz w nim za każdym razem wstyd czy lęk przed byciem ukaranym.
    • Stosuj proste i jasne komunikaty – rozdrażnione i krzyczące dziecko nie zrozumie Twoich długich i zbyt skomplikowanych wywodów. Tłumaczenie i dłuższą rozmowę przeprowadź wtedy, kiedy dziecko się uspokoi.
    • Bądź spokojny – Twoje nerwy i krzyki w niczym nie pomogą. Jeżeli nie możesz się uspokoić, wyjdź na chwilę do drugiego pokoju i spróbuj tam ochłonąć. Nie wstydź się powiedzieć dziecku, że ty również się zdenerwowałeś i potrzebowałeś chwili spokoju. Pamiętaj, że jesteś dla niego wzorem do naśladowania i tym samym pokażesz mu, jak można radzić sobie z napadem złości.

Nie ma jednego sprawdzonego sposobu na to, aby za każdym razem opanować złość dziecka. Każda sytuacja będzie inna i nawet najlepsza metoda może okazać się czasem nieskuteczna. Pamiętaj jednak, aby za każdym razem okazywać szacunek dziecku, dbając jednocześnie zarówno o swoje, jak i jego potrzeby. Nie rezygnuj, jeśli raz zastosowana przez Ciebie metoda nie zadziała – pamiętaj, że dziecko będzie nieprzyzwyczajone do Twojej nowej reakcji, dlatego może na początku nie wiedzieć, jak zachować się w danej sytuacji.