Raczkowanie jest jednym z etapów rozwoju dziecka. Będące niejako wstępem do nauki chodzenia, uczy zachowywać równowagę, a ponadto korzystnie wpływa na koordynację ruchów oraz rozwój mózgu. Jak zachęcić dziecko do raczkowania i o czym pamiętać, by poruszanie się na czworakach było dla malucha bezpieczne?

raczkowanie

Kiedy dziecko raczkuje?

Przeciętnie dzieci zaczynają raczkować między 9. a 11. miesiącem życia, choć niektóre dzieci pierwsze próby chodzenia na czworakach podejmują już około 7. miesiąca. Warto jednak wiedzieć, że nawet 10 procent maluszków pomija ten etap – bez raczkowania próbuje najpierw stawać, a następnie chodzić. Zdecydowana większość z nich zaczyna jednak od przemieszczenia się na czworakach. To naturalny etap rozwoju dziecka, pozwalający mu doskonalić koordynację, angażować do pracy poszczególne partie mięśni i nauczyć się reakcji, pomocnych w zachowywaniu równowagi.

Raczkowanie – trening dla ciała i dla umysłu

Ale raczkowanie to nie tylko sposób nauki chodzenia. To także fantastyczny trening dla mózgu, w którym podczas chodzenia na czworakach, tworzy się połączenie między obiema półkulami. Należy bowiem wiedzieć, że każdą stronę ciała kontroluje inna półkula: lewą – prawa, natomiast prawą – lewa. By zatem Twoja pociecha mogła „poraczkować” tam, gdzie chce, obie półkule muszą ze sobą współdziałać. Nie sposób przy tym nie wspomnieć, że sprawnie funkcjonujące połączenie między odpowiadającą za emocje i zdolności kreacji prawą półkulą a wpływającą na logiczne myślenie lewą półkulą, z pewnością zaowocuje w przyszłości.

Co jeszcze, oprócz ćwiczenia koordynacji ruchowej i równowagi oraz treningu dla mózgu, może dać Twojemu dziecku raczkowanie? Przemieszczanie się w ten sposób to również gimnastyka dla oczu i całego ciała. Chodzenie na czworakach pomaga między innymi kształtować panewki biodrowe i naturalną krzywiznę kręgosłupa w odcinku szyjnym.

Podczas raczkowania maluch podpiera się na dłoniach, co z kolei pozwala mu wzmocnić mięśnie nadgarstków. Stopy natomiast są ustawione prosto, co zmniejsza ryzyko rozwoju koślawości lub szpotawości. Raczkujące dziecko wzmacnia też wszystkie mięśnie, a przede wszystkim te, która podtrzymują obręcz barkową i stabilizują kręgosłup. Inne korzyści wynikające z poruszania się na czworakach to także nauka oceniania odległości i orientowania się w otoczeniu.

Jak zachęcić dziecko do raczkowania?

Wiele młodych rodziców nie może doczekać się, gdy ich pociecha zacznie raczkować. Mimo to nie należy maluszka poganiać – chwila ta nastąpi, gdy będzie on na to gotowy. Istnieją jednak sposoby, które mogą dziecko do raczkowania zachęcić. By zechciało ono podjąć ten wysiłek, należy stworzyć mu odpowiednie warunki i… dać ku niemu powód. Od czego zacząć?

Na dobry początek przygotuj otoczenie, które maluch będzie eksplorować. Regularnie i dokładnie odkurzaj podłogę, by nie znalazło się na niej nic, co dziecko mogłoby połknąć. Z zasięgu jego rąk zabierz wszystko, co mogłoby okazać się dla niego niebezpieczne – środki czystości, leki lub ostre przedmioty. Dobrze też zabezpieczyć luźno leżące kable, na przykład przy pomocy specjalnych listew, które można kupić w wielu sklepach ze sprzętem elektronicznym.

Nie zapomnij także o gniazdkach elektrycznych – najlepiej założyć na nie specjalne zaślepki. Na klamki nisko położonych szafek zainstaluj plastikowe zamknięcia lub zatrzaski – zwykle są one dostępne w sklepach z akcesoriach dla dzieci. Drzwi najprościej zabezpieczyć stoperami zakładanymi na górze każdego skrzydła, a jeśli masz w domu schody – montując przy nich bramkę. Z kolei drzwi do pomieszczeń, do których maluch nie powinien mieć wstępu, zawsze za sobą zamykaj.

Zabawki do raczkowania

Gdy przestrzeń do raczkowania będzie właściwie przygotowana, możesz przejść do stopniowego zachęcania dziecka, by zaczął odkrywać ją – a jakże – na czworakach. Jak to zrobić? Weź jedną z ulubionych zabawek pociechy – może to być pociąg czy piłka, które można turlać lub przesuwać. Ustaw przedmiot w takim miejscu, by malec nie mógł od razu po nią sięgnąć. Chęć dogonienia i złapania ukochanej zabawki z pewnością będzie silną motywacją!

Inny pomysł to układanie na podłodze różnych przedmiotów o odmiennej fakturze i wyglądzie. Mogą to być folia bąbelkowa, piankowa folia do pakowania, papier do prezentów czy tkaniny. Każde kierowane ciekawością dziecko będzie chciało jak najszybciej odkryć nowe tekstury i odgłosy. Do zachęcania pociechy do raczkowania przyda Ci się również lusterko. Umieść je przed maluszkiem, by mógł ujrzeć swoje odbicie, a następnie przesuwaj je w różne strony.

Raczkowanie idzie Wam coraz lepiej? Zagrajcie w mini berka! Pozwól maluszkowi swobodnie się przemieszczać, a Ty spróbuj go dogonić. Twoje dziecko będzie się świetnie bawić, gdy będzie próbowało przed Tobą uciec – w dodatku na pewno skutecznie!

Kiedy dziecko zaczyna raczkować?

Pamiętaj jednak, że początki nie muszą być łatwe. Twoja pociecha musi najpierw nauczyć się unosić pupę i brzuszek, a jednocześnie synchronizować pracę rąk i nóg. Z tego powodu jego pierwsze próby raczkowania mogą bardziej przypominać pełzanie lub bujanie się w przód i w tył. Ważne jest także, by nie zmuszać dziecka do raczkowania. Zamiast prowokować je do samodzielnego chodzenia, sprawdź, czy nic mu go nie utrudnia – na przykład krępujące ruchy ubranko, przepełniona pieluszka czy… tusza.

Raczkowanie to jeden z elementów prawidłowego rozwoju niemowlaka. Choć bez wątpienia przynosi szereg korzyści, nie należy tego procesu przyspieszać. Być może Twoja pociecha potrzebuje więcej czasu, by zacząć eksplorować otaczający go świat, czy po prostu ominie ten etap i będzie chciało od razu chodzić. Warto jednak malca do raczkowania zachęcać, zarówno poprzez zabawę, jak i tworząc mu sprzyjające temu warunki.