Najwięksi wrogowie skóry zimą Najwięksi wrogowie skóry zimą

Najwięksi wrogowie skóry zimą

Nie tylko mróz, ale także wilgoć i wiatr czyhają na skórę malucha. Jak ją odpowiednio pielęgnować?

Niemowlęta i małe dzieci mają cienką i delikatną skórę, która zimą narażona jest na przesuszenie i odmrożenia, ale też… odparzenia. Co wtedy robić? Jak sobie z nimi radzić?

Najwięksi wrogowie skóry zimą

Delikatna skóra i jej zimowi wrogowie

W domu ciepło, a na zewnątrz zimno. Do tego mróz, wiatr i śnieg – to wszystko niekorzystnie wpływa na kondycję skóry malca. Może ona wysychać, pierzchnąć i być zaczerwieniona. A przyczyn tych problemów może być wiele i nie są to tylko złe warunki atmosferyczne. Jeśli maluszek jest źle ubrany, kaloryfery mocno grzeją, a wilgotność spada, szybko zauważysz skutki tego na jego skórze. Właśnie dlatego warto dowiedzieć się, jak pielęgnować skórę malca zimą.

Sucha i zaczerwieniona skóra

Kiedy kaloryfery zaczynają pracować na najwyższych obrotach, zainwestuj w nawilżacz powietrza. Najlepiej umieść go w okolicach grzejnika. Dzięki temu w mieszkaniu nie będzie sucho, a skóra malca nie będzie narażona na dodatkowe podrażnienia.

Jeśli jednak już do tego doszło i skóra dziecka jest sucha, stosuj emolienty. Możesz dodawać je np. do kąpieli. Pamiętaj też, że temperatura w wanience powinna oscylować w okolicy 36-37 stopni. A sama kąpiel powinna trwać mniej więcej 5 minut. Po wyjęciu malca z wody nie należy trzeć jego skóry ręcznikiem. Może to tylko spowodować dodatkowe podrażnienia. Dlatego lepiej delikatnie osusz ciałko dziecka miękkim bawełnianym ręcznikiem. A potem nasmaruj je tłustym kremem ochronnym lub emolientem, który nie zawiera barwników czy środków zapachowych.

Najwięksi wrogowie skóry zimą

Odpowiedni ubiór

Jak każda matka martwisz się o swojego malca i chcesz, żeby zawsze miał jak najlepsze, komfortowe warunki. Nie znaczy to jednak, że zimą powinnaś go ubierać dużo cieplej od siebie. W domu wystarczy ciepła bielizna – podkoszulek z długimi rękawami i rajstopki. Jeśli idziecie na spacer, włóż mu dodatkowe ubranko – bluzkę i spodenki lub śpioszki. Na koniec kombinezon z oddychającego, nieprzemakalnego materiału.

Zimowy wróg – odmrożenia

Jak je rozpoznać? Buzia jest zaczerwieniona, a usta spierzchnięte i popękane. A problem nie ustępuje na długo po powrocie ze spaceru do domu. Dlatego na pół godziny przed wyjściem z dzieckiem na dwór, nasmaruj jego twarz tłustym kremem ochronnym. Zabezpieczy on buzię przed mrozem i wiatrem, a także zniweluje ich skutki. Pamiętaj tez, żeby nigdy nie wcierać kremu, ale go delikatnie wklepywać. A jeśli temperatura spadła poniżej minus 10, zrezygnuj ze spaceru.

Zimowe odparzenia

Kiedy mogą się pojawić? Gdy dziecko jest za ciepło ubrane i za długo przebywa w grubym kombinezonie – np. podczas jazdy samochodem. Skóra w okolicach pieluszki staje się wilgotna i zaczerwieniona. A w konsekwencji może dość do pieluszkowego zapalenia skóry. Dlatego często zmieniaj pieluchę i wietrz malca tak często, jak się da. Odparzone miejsca należy natomiast odpowiednio pielęgnować (zobacz: JAK UNIKNĄĆ ODPARZEŃ I ZAPEWNIĆ MALCOWI PRZYJEMNY SEN).