KONKURS KONKURS

KONKURS

Niestety przyjmowanie zgłoszeń zostało zakończone. Weź udział w kolejnych konkursach NIVEA BABY!

Zwycięskie zgłoszenia

wszystkimi zmysłami świat dookoła poznaje, dźwięki kolęd i dzwonków zna już na pamięć. Kolorowe bombki jego wzrok rozwijają, a zapach pierniczków w dobry nastrój wprawiają.Pierwszy śnieg i mroźna aura jego skórę muskają i tak się z zima przyjemnie poznają.

Aleksandra
Aleksandra

rozkosznie gaworzy na widok każdego przydrożnego bałwana i robi wielkie oczy czując na małym nosku pierwszy płatek śniegu, a mama dba o jego delikatną skórę i używa kremu Nivea, by każdy spacer, nawet w mroźny dzień był pełen szczęścia i radości.

Natalia
Natalia

..nigdy nie siedzi w domu. Uwielbia spacery i nawet mróz w tym nie przeszkadza. Spadające płatki śniegu, w parku karmienie wiewiórek a nad stawem kaczek to jest dopiero atrakcja. Syn będąc na rączkach uśmiecha i obserwuje otaczający go biały, puchowy świat.

Dorota
Dorota

poznaje świat i uroki mroźnej zimy zawinięte w kolorową chustę. W ten sposób przytuleni do siebie, wesoło sobie gaworzymy i przemierzamy razem parki i skwery. Ciężkie od śniegu gałęzie kłaniają się nam nisko, a my radośnie nucimy sobie "u hu ha nasza zima..."

Bogumiła
Bogumiła

na nudę nie ma czasu, często na sankach jedziemy do lasu, na balkonie ptaki dokarmiamy, pełne ręce roboty mamy. Bardzo dużo czasu na powietrzu mroźnym spędzamy, o kremie nivea na każdą pogodę nie zapominamy :)

Agnieszka
Agnieszka

Zimą moje dziecko choć mróz duży i śnieg prószy, wychodzi na spacer, lecz nigdy mu nie marzną uszy. Ciepła czapka, rękawiczki, krem Nivea na policzki i ruszamy na godzinę, poznać piękną Panią Zimę. Niech przed zimnem nikt nie tchórzy to wyrośnie zdrów i duży:)

Anna
Anna

przeciera oczy ze zdumienia bo widzi pierwszy w życiu śnieg i szaleje z radości, a dumny Tata składa pierwsze sanki, na których ma nadzieję pojeździć też Mama, a całą rodzinkę Pysiaczków ochroni przed mrozem Nivea Baby na każdą pogodę.

Grzegorz
Grzegorz

zachowywało się sztubacko. Dziś to wydaje się zabawne, bo to czasy dawne. Teraz lad moment "dziecko " moje będzie miało swoje. Więc przyszła babcia stara się o karuzele by Franio gdy się urodzi miał radości wiele

Małgorzata
Małgorzata

jest jeszcze w moim brzuszku, więc nie marznie:) Chętnie razem spacerujemy i odliczamy czas do narodzin. Ja poprzez skreślanie dni w kalendarzu a Czesiek poprzez coraz to wyraźniejsze muśnięcia i fikołki wewnątrz mnie. Za rok samodzielnie dotknie śniegu:)

Karolina
Karolina

Jest uśmiechnięte,zabawą na śniegu bardzo pochłonięte.Uważnie słucha skrzypiącego mrozu piosenki,łapie niepowtarzalne płatki śniegu do ręki.Panią Zimę ciekawsko podgląda,w zamarzniętej kałuży zawadiacko się przegląda.Kocha zimę za jej wdzięki ,piękne piosenki.

Aneta
Aneta

Zimą moje dziecko nie zapada w głęboki sen, nie dopada go też przysłowiowy leń. Wyposażone w czapkę, szalik i rękawiczki, pierwsze kroki stawia tocząc ze śniegiem potyczki. Poznaje co to niska temperatura, a Nivea Baby jego skórę warstwą ochronną otula.

Halina
Halina

Zimą moje dziecko jest pełne energii, hasa po zaspach jak zajączek leśny. Na jego twarzy jest tyle uśmiechu, aż czerwienieją policzki od tego pośpiechu. Wszystkiego chce spróbować, igloo wybudować i rodzinkę Nam powiększył o kilka bałwanków śnieżnych.

Paulina
Paulina

śniegiem jest uradowane, po pas w zaspach zakopane. Na ślizgawki się wybiera, stoki na narty wybiera. Lubi gdy mróz wzór maluje, pięknie szyby dekoruje. Zima wcale mu nie sroga, że nos zimny to nie trwoga. Z zima żyje za pan brat - kocha biały, mroźny świat.

Kinga
Kinga

jest jak mała Śnieżka, co szamponu nie omieszka, a synek jak dobry smok kremuje się zanim zmrok, mama to królowa śniegu-o dzieci dba swoje w biegu ,tata-rycerz chusteczkowy, zrzuca nudy wnet okowy, Nivea tę bajkę plecie czy to w zimie czy to w lecie.

Emilia
Emilia

ma mnóstwo energii i wewnętrznej radości by aktywnie poznawać świat. Dlatego smarujemy buzię kremem Nivea i każdego dnia ruszamy odkrywać uroki zimy. Wspólnie lepimy bałwana i urządzamy bitwę na śnieżki, ten wspólny czas bardzo nas łączy i cementuje miłość.

Ewa
Ewa

w kuligu udział co roku bierze i choć poliki ma czerwone a usta całe zaśnieżone cieszy się jak nigdy dotąd bo to tylko raz w roku. Bałwana lepimy gdy tylko śnieg za oknem zobaczymy i na pewno zimą się nie nudzimy.

Paulina
Paulina

uczy Babcię lepić bałwana ze śniegu, z Dziadkiem jeździ na sankach na 5-tym biegu, z Mamą na spacerze prowadzi wózek siostry małej - korzystając z aury do hartowania doskonałej, a w Tatę rzuca śnieżkami - bo zimą gorrrąca miłość między nami!

Agnieszka
Agnieszka

chociaż niepełnosprawne też chce cieszyć się urokami pięknej białej zimy, dlatego mimo mrozu wychodzimy każdego dnia na spacery, by móc podziwiać pięknie oszronione drzewa i liczyć sople na dachach domów. W ten sposób pozytywnie ładujemy akumulatory.

Anna
Anna

w Białce na BIAŁYM śniegu z buzią nasmarowaną NIEBIESKIM Nivea Baby rozgrzewa narty do CZERWONOŚCI, tak że inne dzieci ZIELENIEJĄ z zazdrości. Po każdym zjeździe przegląd noska, buzi skóry - NIVEA działa i chroni, więc mama pozwala - jeszcze raz do góry!

Agnieszka
Agnieszka

jest radosne, gdy może szaleć ze swoim najukochańszym psem Leną na śniegu, lepić z dziadziem największego bałwana na świecie, zjeżdżać prędko z tatą z górki na sankach, a na deser pichcić z mamą i młodszą siostrą Olą pachnące latem jagodzianki!

Lucyna
Lucyna

... jest najdelikatniejszym i najcieplejszym termoforkiem, który ogrzewa każdy mroźny dzień. Tak, jak mama i tata chronią buźkę synka podczas spacerów na mrozie, tak później ta uśmiechnięta buźka chroni rodziców przed zimową chandrą.

Maria
Maria

pierwszych płatków śniegu wypatruje! A gdy jest już biało cudnie, czasu nie spędza nudnie - po zaspach z tatą bryka, na sanki z mamą czmycha, z dziadkami lepi bałwana...uśmiechając się od samego rana :) Bo zima mimo, że jest mroźna, to wcale nie jest groźna!!

Anna
Anna

Iglo ze śniegu buduje, na nartach z góry szusuje. Na ślizgawkach buty zdziera, ciepłe skafandry ubiera. Mroźnej aury się nie boi, fochów wcale mi nie stroi. Kocha łyżwy oraz sanki, lepi ze śniegu bałwanki. Orła na śniegu wygniata, gdy mróz mija wielka strata.

Karol
Karol

Wyciąga ulubione sanki i od samego rana na wyjście się szykuje,łapie mnie za rękę i natychmiast na zjeżdżalnie się kieruje! Nie czuje mrozu, kocha gdy śnieg skrzypie pod butami, cieszy się zimowym krajobrazem i fantastycznie obchodzi się z sankami

Daria
Daria

przechodzi do działania czyli wykorzystania: śniegu do zjeżdżania,lodu do ślizgania, a okiennej szyby co z zamiany płatków śniegu w wodę słynie, do urządzenia zabawy w ,,Zgadnij która kropla szybciej spłynie!,,

Barbara
Barbara

Zimą moje dziecko poznaje świat! Tata śnieg objaśnia, ja ciepłą kąpiel szykuję, bawi się z nami starszy brat. Radośnie łapiemy nastrój zimowy, jak Nivea Baby wyjątkowy, otulający troską i miłością! Pod taką opieką dziecięca zima jest niepowtarzalną radością!

Kinga
Kinga

NIE wymięka,NIE marudzi,choć przez moment się NIE nudzi.TYLKO zima mróz trzyma i na szybach chaty maluje kwiaty.TYLKO zima pachnie choinką,piernikiem i świąteczną szynką.TYLKO zimą stawiamy igloo i bałwany,dlatego zima,pór roku królowa,jest dla nas wyjątkowa.

Joanna
Joanna

inspiruje się ZWIERZAKAMI: 1.ćwiczy robienie ORŁÓW na śniegu, 2.skacze po zaspach (i po bawilandii) jak KOZICA GÓRSKA 3.hartuje się w zimnych prądach powietrznych jak MORS 4.skrada się do bałwana jak PANTERA ŚNIEŻNA 5.oj, daleko mu do zaspanego SUSŁA:)

Beata
Beata

na przekór wszystkiemu uaktywnia wzmożoną radość na sam widok śnieżnobiałych płatków śniegu, nie wspominając o szaleństwie i fali chichotów zwieńczonych uśmiechami, pojawiających się gdy wespół z mamą, tatą i czworonożnym pomocnikiem próbuje zbudować iglo!

Agnieszka
Agnieszka

jeszcze bardziej mnie zaskakuje, gdy bystrym wzrokiem na mnie zerka i rączkami żywo wymachuje Choć to pora, gdy pierwsze ząbki się pojawiają i po nocach często spać nam nie dają ale jesteśmy dzielne dziewczyny pięknem zimowych krajobrazów ból zagłuszymy

Agnieszka
Agnieszka